moje zycie, moja tworczosc
  Aforyzmy i przemyślenia (moje)
 
1. Zabij swoje ego zanim Cię skrzywdzi i nie pozwoli doświadczyć życia. Duma, ambicja i tzw. godność potrafia powstrzymać przed wejściem w doświadczenie w obawie przed... no właśnie, przed czym? Przed iluzją. Nikt Cię nie skrzywdzi, jeśli Ty nie skrzywdzisz myślą siebie.
2. Nie myśl o pragnieniu, lecz o teraźniejszości. Unikniesz tęsknoty za tym, co się nie wydarzyło i nie wydarzy a wzmocnisz swoje szczęście tu i teraz.
3. Nie możesz nikogo i niczego zatrzymac dla siebie, każde doświadczania trwa tylko tak długo, jak długo jest potrzebne. Puść je wcześniej, zanim się wypali, unikniesz poczucia straty.
4. Nie patrz na to, ile osiągnęli inni. Zauważaj zawsze swoje postępy, osiągnięcia i rozwój i skupiaj się tylko na tym. Unikaj porównań, bo nie mają sensu, jako, że każdy schodzi na ziemię po to, aby przeżyć SWOJĄ historię.
5. U podstaw zazdrości leży poczucie "mi się nie udało tak jak jej/jemu". Pokochaj siebie ze wszystkim, co osiągnąłeś i myśl do przodu, ile jeszcze Bóg moze Ci dać w swojej nieskończonej dobroci.
6. Lęk bierze się często z wyobrażeń o tym, co może się stać, ale co wcale nie ma nastąpić. Podświadomość przechowuje wiele koszmarnych scenariuszy zaczerpniętych nawet nie z życia, ale choćby z horrorów obejrzanych dawno temu. Kontrola myśli i racjonalne rozważenie, "czy mój lęk jest czymkolwiek uzasadniony?" moze pomóc w oddaleniu go od siebie i odnalezieniu poczucia bezpieczeństwa. Dla wzmocnienia efektu dobrze jest zaufać Bogu i powierzyć się Jego opiece.
7. Życie pokazało mi, że chociaż podjęłam w przeszłości walkę, nie wygrałam. Czy to oznacza, że powinnam zrezygnować z walki o to, na czym mi zależy? Nie. Wręcz przeciwnie: wchodzić w każde doświadczenie walki "o swoje" tak, jakby był to pierwszy raz. Warto walczyć bez względu na wynik. Tak samo, jak warto zagrać w chińczyka czy inną grę planszową. W życiu chodzi o to, żeby żyć fair, walczyć uśmiechając się i nie raniąc innych ani siebie, bawic się dniem codziennym a na koniec "gry" powiedzieć sobie: zrobiłam wszystko najlepiej jak umiałam. Dlatego wygrałam, jako jedna z miliardów ludzi na świecie, na równi z nimi wszystkimi. Bo kiedy życie się kończy, nie chodzi o to, żeby być pierwszym i najważniejszym na mecie. Na tę metę każdy dobiega w swoim tempie i każdy jest zwycięzcą, jeśli zagrał tak, jak sobie to zaplanował przed zejściem na ziemię.
8. rewizja pkt.7: jednak nie walczyć za wszelką cenę szczególnie w sprawie przegranej. nie chwytać sie kurczowo tego, co nie istnieje. w ogóle nie walczyć, lecz czekac na dar od Boga, za który mu już dzisiaj serdecznie podziękować. wyłączyć emocje, szczególnie negatywne.
9. najbardziej zabójcze wspomnienia to te, których nie pamiętamy
10. cieszę się tym kim teraz jestem, nie pragnęłabym być nikim innym. nie chciałabym wcale innej pracy ani życia. obecne jest tym właściwym.
11. nie należy mi się nic, natomiast zasługuję na wszystko co najlepsze i Bóg mi to daje.
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 16 odwiedzający (26 wejścia) tutaj!  
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja