Szanowny Panie!
Spieszę donieść Panu o niezwykle podniosłym moim nastroju, który związany jest z afektem, w jaki popadłam za Pańską przyczyną.
Mój stan jest bardzo ciężki, dlatego proszę, aby nie zwlekając, zechciał Pan przybyć lub list do mnie napisać, tak, abym mogła me skołatane serce uspokoić lub jeszcze bardziej rozedrgać tęsknotą niezmierną i wizją niespełnienia.
Jeśliby coś niepomiernie pilnego stanęło Panu na przeszkodzie i za tą przyczyną nie doczekam się żadnej odpowiedzi do dnia jutrzejszego, godziny 12:00, oświadczam, iż zmuszona będę odwiedzić najbliższą cukiernię i słodyczą oszukańczą napełnić moje ciało, aby pragnąć Pana przestało.
Oddana Wielbicielka
|