moje zycie, moja tworczosc
  Czekolada
 

wiatr owiewa mi twarz

rozrzuca bezładnie kosmyki włosów

wiatr kusi i namawia

"leć ze mną, leć ze mną"

a ja bronię się coraz słabiej

kiedy czuję jego podmuch

gdy małe włoski podnoszą się

a skóra delikatnie kurczy

on znowu mówi do mnie

"leć ze mną, leć ze mną"

a ja bronię się coraz słabiej

gdy ogarnia mnie chęć nieodparta

poddać się jego skrzydłom

odlecieć w dal, w Polskę

i gdy znowu mówi do mnie

"leć ze mną, leć ze mną"

kurczowo chwytam się dziecka

przytulam i czuję jego maleńkie dłonie

wiem, że zostanę...

- zaparzam filiżankę gorącej czekolady -

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (9 wejścia) tutaj!  
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja