moje zycie, moja tworczosc
  W oczekiwaniu na Pana
 

Pada deszcz a ja

Wraz z deszczem ronię wilgoć

Łez

Intymności

Tęsknoty

 

Pada deszcz a ja

Kapię melancholijnie pożądaniem

Pragnieniem

Bólem

- nieledwie

 

Czekać już wprost nie umiem

Im bliżej tym trudniej

 

Łatwiej byłoby wiedzieć

Że miesiąc jeszcze cały

 

Niźli dni kilka wytrzymać…

…Trzeba…

 

Moja szyja myśli

I zastanawia się jak to jest?

Skóra jej prawie już czuje

Dotknięcie innej, twardej

Skóry…

 

Pada deszcz a ja

Razem z nim upadam

I powstaję

I znowu

Bez końca

 

Pada deszcz a ja

Z deszczem do stóp Twych

Padam…

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (2 wejścia) tutaj!  
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja