czy widziałeś kiedyś taniec
złocistych pyłków kurzu
w promieniu słonecznego blasku?
jak unoszą się i wirują
w dziwnym ich tańcu ku górze
to wspomnienie ma dla mnie smak dzieciństwa
zapach beztroski
obraz żółtego drogocennego spokoju
można wejść w chmurę złota
i przerwać ten taniec
nie na zawsze, lecz na chwilę
zmącić majestetyczne drgania
nadać pęd odrobinkom
i znów patrzeć jak wirują
w rytm tylko sobie znanej
muzyki...
|