dziś siadł na moim parapecie
uwolniony gołąb
gruchał pieśń wspaniałą o wolności
podarowanej mu przez pewnego
Czrodzieja
opowiadał, jak to było
gdy myślał już że to koniec
że już po nim
i przypomniałam sobie to zajście
na nowo odżyło w mojej pamięci
pomyślałam: jesteś dokładnie taki
jakiego pragnęłam ...
od zawsze
|