moje zycie, moja tworczosc
  Do syna I
 

gdy byłeś tak mały, tak

jak okruszek

nie mogłam wziąć Cię na ręce

i kochać nie mogłam tak,

jakbym chciała

i pieścić i zająć się Tobą…

gdy byłeś malutki, choć

trochę już starszy kochałam

ale za mało

tak bez radości

ze sztucznym uśmiechem

- niech widzą inni

Matka się cieszy…

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (4 wejścia) tutaj!  
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja