gdy byłeś tak mały, tak
jak okruszek
nie mogłam wziąć Cię na ręce
i kochać nie mogłam tak,
jakbym chciała
i pieścić i zająć się Tobą…
gdy byłeś malutki, choć
trochę już starszy kochałam
ale za mało
tak bez radości
ze sztucznym uśmiechem
- niech widzą inni
Matka się cieszy…
|